Jak zebrać pieniądze na wakacyjną podróż samochodową

(fot. pexels.com)

Dowiesz się:
1. Ile kosztuje 20-dniowa, wiodąca przez dziewięć krajów, samochodowa wyprawa z Polski do Portugalii dla trzech osób?
2. Jakie są nasze sposoby na oszczędzanie?
3. Czy da się odłożyć pieniądze, spłacając jednocześnie kredyt?
4. Gdzie lokujemy nasze podróżnicze oszczędności?

Około 18 – 20 tys. złotych – możemy przyjąć, że tyle w 2015 roku kosztowała trzy osoby 20-dniowa podróż z Warszawy do Lizbony przez Niemcy, Austrię, Szwajcarię, Włochy, Monako, Francję Andorę, Hiszpanię i Gibraltar – do Portugalii i z powrotem, już krótszą trasą.

Wychodzi po koło 6- 6,7 tys. zł „na głowę”. To koszt całkowity: paliwa, opłat za autostrady, noclegów, jedzenia i zwiedzania oraz tego, co tam jeszcze w podróży potrzeba. Byliśmy oszczędni przy wyborze miejsc, w których nocowaliśmy, ale za to dość rozrzutni w wydatkach na jedzenie i picie. Nie żałowaliśmy też funduszy na zwiedzanie – szczególnie w Lizbonie i okolicach.

Wychodzi na to, że aby zaoszczędzić na taki wyjazd, jedna osoba musi odkładać przez rok przynajmniej po 500 zł miesięcznie, albo przez pięć lat co najmniej po 100 zł. Albo w jakim tempie komu pasuje. Czy się da? Na pewno. Nawet mając kredyty na głowach. W jaki sposób? Pewnie część z Was już się domyśla: trzeba albo nieźle zarabiać w swoim miejscu zatrudnienia, albo mieć możliwość dorobienia pieniędzy po godzinach.

Francja z samochodu (fot. autowyprawa.pl)
Francja z samochodu (fot. autowyprawa.pl)

Jak odłożyć pieniądze?

Każdy musi sobie odpowiedzieć, z czego jest w stanie zrezygnować. My:

– nie chodzimy do pubów czy restauracji; to dość łatwe, bo mieszkamy na Białołęce, więc do centrum Warszawy mamy daleko, a tym samym daleko mamy do pokus kulinarnych i rozrywkowych,

– ograniczamy zamawianie gotowego jedzenia; przyrządzone przez nas jest tańsze,

– zamiast kupować książki, grzecznie ustawiam się po nie w kolejce w osiedlowej bibliotece,

– nie kupujemy niepotrzebnych ubrań;  jeśli już trzeba np. zainwestować w nowe buty, spodnie, bluzę, jedziemy do outletu, w którym nie raz i nie dwa udało nam się znaleźć rzeczy dobrej jakości i w dobrej cenie,

– nie planujemy żadnych innych wyjazdów, ten jest jedynym w tym roku, rezygnujemy nawet z krótkich, weekendowych wyjazdów „w Polskę”; odwiedzamy jedynie rodzinę.

Pewnie można dodać tu jeszcze kilka pozycji, ale nie wiem, czy by coś wniosły, bo każdy musi sobie odpowiedzieć na pytanie, z jakich wydatków w domowym budżecie jest w stanie zrezygnować. A to bardzo indywidualna sprawa.  Jeśli macie jakieś pomysły na oszczędzanie – zostawcie je, proszę, w komentarzach.

(fot. pixabay.com)
(fot. pixabay.com)

Gdzie lokować oszczędności

Macie silną wolę? To nie musicie specjalnie kombinować. Ja tam sobie nie ufam, więc oszczędzając na zagraniczny wyjazd, wymieniam pieniądze od razu na euro, albo wpłacam na konto oszczędnościowe, ale takie, do którego mam ograniczony dostęp. Co to znaczy? Ano to, że nie mam do niego karty i posiadam opcję tylko jednego przelewu bezpłatnego w miesiącu.

Natomiast Dominik założył konto walutowe z kartą. Kupuje euro przez Internet i je tam wpłaca. Ma za darmo wypłaty w bankomatach  zagranicznych i płatności kartą. Koszt? 30 zł rocznie opłaty za kartę. Tam, gdzie jest to możliwe, służy nam ona do płacenia za autostrady. Przekonaliśmy się w ubiegłym roku, że w większości krajów, przez które przejeżdżaliśmy, płacenie kartą na autostradowej bramce jest najszybsze i najwygodniejsze. Płaciliśmy kartą kredytową, ale prowizja bankowa przy przeliczaniu na euro jest w przypadku naszego banku dość wysoka, dlatego lepiej założyć konto walutowe.

autostrada-hiszpania
Autostrada w Hiszpanii (fot. autowyprawa.pl)
Polub nas na FB
0

7 thoughts on “Jak zebrać pieniądze na wakacyjną podróż samochodową

  1. Cześć. Chodzi mi podobna wyprawa po głowie. Też Portugalia też autem. Tylko jeżdżę na LPG stąd pytanie czy widać było na stacjach po drodze to paliwo? Interesuje mnie najbardziej Francja i Hiszpania.

    1. Nie ma żadnego problemu z tankowaniem. Zarówno w Hiszpanii jak i we Francji. Specjalnie kupiłam na wyjazd wtyczki do gazu, których nie użyliśmy. Gaz w Hiszpanii tańszy niż we Francji.Powodzenia 😉

  2. Sporo i tak wydaliście. W tym roku objeżdzałem Austrię i Włochy 16 dni wyprawa. 4 tys km (no wiem do Portugali dużo więcej km:) Całkowity koszt to 5050 zł za 2 osoby.

    1. My wydaliśmy ponad 4 tys. na paliwo i autostrady (przez Francję dużo się płaci). Ponad tydzień mieszkaliśmy w Lizbonie w wynajętym mieszkaniu (1,5 tys.) no i założyliśmy sobie, że nie będziemy gotować :). I żadnego spania w samochodzie. A jak u Was było? Jakieś patenty na tanie noclegi?

      1. Jeśli chodzi o autostrady w Austrii i Czechach to winiety. We Włoszech staraliśmy się omijać autostrady dzięki czemu lepiej poznaje się okolicę. Noclegi głównie to couchsurfing, w Wiedniu u znajomych plus 3 noclegi w przypadkowych hotelach/zajazdach.

        1. Nam zależało na czasie, stąd jednak wybór autostrad. No i wszystkie noclegi płatne. Wiedeń – zazdroszczę, nie byłam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *