Lizbona. Co zobaczyć? Klasztor Karmelitów, czyli Convento do Carmo

klasztor-karmelitow

Klasztor Karmelitów w Lizbonie robi ogromne wrażenie. Warto odwiedzić ten zabytek i dowiedzieć się, dlaczego kościół nie został odbudowany po trzęsieniu ziemi.

Kiedy osiem lat temu po raz pierwszy trafiłam do Lizbony w ramach dziennikarskiego wyjazdu, nie udało mi się obejrzeć Klasztoru Karmelitów. Ale już wtedy zwrócił moją uwagę. Górował nad placem Rossio z pewnego oddalenia i robił niesamowite wrażenie. Pochmurnego, czerwcowego dnia (za chwilę zaczęło grzmieć) 2009 roku zrobiłam to zdjęcie:

klasztor-karmelitów
fot. autowyprawa.pl

Do Lizbony wracałam jeszcze trzy razy – w 2012 roku samolotem i dwukrotnie samochodem – w 2015 i 2016 roku. Oczywiście już podczas pierwszego samodzielnego wyjazdu zaciągnęłam przyjaciółkę do tej niezwykłej budowli.

klasztor-karmelitow
fot. autowyprawa.pl

Nazywanie jej klasztorem to drobne uproszczenie. Obiekt, który nosi portugalską nazwę Convento do Carmo, składa się z klasztoru i kościoła. Budowa gotyckiego kompleksu rozpoczęła się w drugiej połowie XIV wieku, trwała do 1423 r. ze względu na problemy natury konstrukcyjnej. Efekt robił wrażenie. Podobno nawet współcześni doceniali okazałość Convento do Carmo.

Budowla przetrwała trzy wieki. Zniszczyło ją trzęsienie ziemi z 1755 r. – pisałam o nim w notce o Tagu. Po tej tragedii zrekonstruowano część klasztorną, w której mieści się dziś Muzeum Archeologiczne. Ale kościół nadal jest pozbawiony dachu i wygląda jak dobrze zabezpieczone ruiny. Dlaczego nikt go nie odbudował? Nie bez znaczenia były zapewne kwestie własnościowe: z czasem kompleks przejęło wojsko. Być może żołnierze nie chcieli inwestować pieniędzy w odbudowę kościoła. Następne pokolenia też tego nie uczyniły. Podobno dlatego, by świątynia przypominała o niszczącej sile natury i o tym, że człowiek jest wobec niej bezbronny. Oraz o tragedii sprzed blisko trzech wieków.

W muzeum można zobaczyć wiele ciekawych eksponatów. Na przykład mumię z Peru.

muzeum-archeologiczne-lizbona
fot. autowyprawa.pl

I jeszcze jedno: na placu Largo do Carmo, przy którym znajduje się Klasztor Karmelitów, wypijecie wyjątkowo dobry sok pomarańczowy, oczywiście wyciskany na miejscu 🙂

Polub nas na FB
www.facebook.com/autowyprawa/
0

9 thoughts on “Lizbona. Co zobaczyć? Klasztor Karmelitów, czyli Convento do Carmo

  1. Kiedy bylismy w Lizbonie w zeszłym roku mieszkaliśmy w uliczce, która wchodziła Largo do Carmo . Świetna miejscówka. Ruiny robią niesamowite wrażaenie, ale w muzeum to pamietam,że zdjęć nie było wolno robić 😉 😛 .

    1. Ze zdjęciami w muzeum miałam opory, ale kiedy zobaczyłam, jak foty strzela pan w mundurze strażnika, stwierdziłam, że to chyba jakaś dyspensa…

  2. Byłam w Lizbonie tylko przez chwilę i już nie zmieściłam w planie tego klasztoru, ale muszę przyznać, że robi ogromne wrażenie.

    Za to z portugalii w ogóle najlepiej zapamiętam wszędobylskie kafle. Są tak cudowne, że nadal nie mogę o nich zapomnieć, a minęły już 2 lata.

  3. Niezwykły! Tylko dlaczego bilety do Lizbony są takie drogie? Rozglądałam się za czymś na wiosnę, ale jednak skończyło się na Rzymie, bo taniej. Może jakaś modna się zrobiła nagle?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *